[5] Piątkowy zawrót głowy - Wiek i jego pozorne znaczenie


Witamy wszystkich bardzo serdecznie! Po dłuższej przerwie wracamy do Was z naszą serią "Piątkowy zawrót głowy". Zaczynajmy!

(Na końcu artykułu znajduje się piosenka, którą możecie sobie puścić do czytania. Zachęcamy do refleksji nad jej tekstem👶)

😎👀🙈

Dziś wystąpią:

@Marcelina
@Agata
@Majka


Co pojawi się w odcinku?


💛 Goście opowiedzą o tym, czym jest dla nich dojrzałość 💛
💛 Wady i zalety dojrzałości 💛
💛 Wiek a dojrzałość 💛


Numer odcinka: V
Temat: Wiek i jego znaczenie.

[I] Czy uważasz, że o dojrzałości człowieka świadczy wiek? W jaki sposób podchodzisz do sformułowania "wiek ma kłamliwe znaczenie"?

Marcelina: O dojrzałości człowieka nie świadczy wiek, bo to traumy i przeżycia oraz różne doświadczenia, kształtują mądrość życiową. Ludzie pochodzą z różnych rodzin i miejsc. Każdy z nas ma przeszłość i swoją historię. Osoby, które spotkały się z chorobą bliskiej osoby w rodzinie, na pewno będą patrzeć na świat inaczej - przez pryzmat pewnej chwili związanej z niepewnością tęgo, czy osoba, którą kochamy, zostanie z nami na dłużej. Rozwody, kłótnie, czy też trudne sytuacje krzywdzą nas, ale także uczą życia. Myślę, że osoba z większym bagażem doświadczeń, będzie wykazywała się dojrzałością, bez względu na wiek.
Agata: Według mnie dojrzałość i wiek to dwie odrębne oraz bardzo indywidualne kwestie. Uważam, że dojrzałość być może jest cechą wrodzoną, ale dużą rolę w jej ukształtowaniu mogą odgrywać doświadczenia życiowe, które - co prawda - przybywają z wiekiem, ale to jeszcze nie czyni wieku wykładnikiem dojrzałości.
Majka: Myślę, że nie powinniśmy oceniać dojrzałości po liczbie lat, które mamy za sobą. Jest wiele młodych osób, które swoją dojrzałością przewyższają niektórych dorosłych. Zresztą dojrzałość każdego jest inna dlatego, że wszyscy mamy inny "bagaż" doświadczeń, inne historie i ludzi, między którymi żyjemy. Wiek ma kłamliwe znacznie, jeśli chodzi o dojrzałość i inne, bardziej głębokie kwestie. Słowo "wiek" kojarzy mi się też z pewnymi ograniczeniami. Ale może są one - na pewno nie wszystkie -potrzebne?

[II] Czym jest dla Ciebie dojrzałość?
Marcelina: Dojrzałość jest dla mnie utrzymywaniem powagi bądź rozważności w danych sytuacjach, ale najważniejsze jest podejmowanie rozsądnych decyzji, ponieważ to one wpływają na nasze dalsze życie, więc podjęcie dojrzałej decyzji jest bardzo ważne.
Agata: Dojrzałość to dla mnie umiejętność podejmowania racjonalnych decyzji oraz brania za nie odpowiedzialności.
Majka: Dojrzałość to dla mnie tak jakby "rozumienie życia". Odpowiedzialność i świadomość podejmowania ważnych decyzji, umiejętność słuchania innych i brania pod uwagę ich zdania. Wiedza, że życie to również ciężkie sytuacje, przez które musimy przebrnąć, aby dojść do celu. 

[III] Jak myślisz, co jest największą wadą, a co największą zaletą dorosłości?
Marcelina: Największą wadą dorosłości są oczywiście rachunki i podatki, czyli na ogół pieniądze, ale również samotność i samodzielność. Gdy się starzejemy, coraz częściej musimy radzić sobie z naszymi problemami sami. Za to największą zaletą jest prawdopodobnie wolna wola. Sami decydujemy, gdzie idziemy, o której wrócimy. Rodzice mogą nalegać, ale nie mogą już nam rozkazywać ze względu na dorosłość.
Agata:  Uważam, że największą zaletą dojrzałości jest umiejętność bycia odpowiedzialnym za własne czyny, co bardzo często ułatwia życie, gdy np. potrafimy przyznać się do własnych błędów i się z nich uczyć, natomiast największą wadą tej cechy jest pewien brak beztroski, który idzie w pewien sposób w parze z poczuciem odpowiedzialności za siebie.
Majka: Największą wadą dorosłości, według mnie jest to, że zazwyczaj już w pełni musimy być zdani na samych siebie, brania odpowiedzialności za własne czyny. Zaletą zaś jest chyba "wolność" i po prostu większa lista rzeczy, które możemy robić sami.

[IV] Jak oceniasz swoją dojrzałość względem wieku?
Marcelina: Myślę, że moją dojrzałość mogą ocenić jedynie osoby dorosłe albo rówieśnicy, ponieważ nie jestem względem siebie obiektywna, ale myślę, że jak na swój wiek, jestem osobą dojrzałą m.in. przez doświadczenia życiowe. Gdybym miała dać sobie jakiś wiek, szczerze mówiąc, nie mam pojęcia jaki, bo każdy - niezależnie od wieku - dojrzewa mniej lub bardziej.
Agata: Wiele razy słyszałam, że jestem bardzo dojrzała jak na swój wiek, chociaż ja tego nigdy nie dostrzegłam. Czuję się tak, jakbym miała dosłownie kilka lat więcej - 17/18 lat i też najłatwiej jest mi nawiązywać kontaktu z osobami w tym wieku.
Majka: Tak szczerze trudno jest mi odpowiedzieć na to pytanie. Często zależy to od sytuacji, ponieważ są takie, zazwyczaj nowe, w których czuję się mała i nieporadna. Jednak sporo razy słyszałam, że jestem dojrzała jak na swój wiek i faktycznie - zauważam to również ja. 

[V] Gdybyś mógł  w pewnym momencie swojego życia zatrzymać czas na zawsze, ile lat chciałbyś wtedy mieć? 
Marcelina: Gdybym mogła zatrzymać swój wiek, to chyba właśnie chciałabym mieć 15-19 lat. Bycie dzieckiem jest cudowne, ale w wieku nastoletnim wszystko nabiera tempa i mimo tego, że życie staje się cięższe, to też ciekawsze, bo właśnie w przedziale tych lat stajemy się samodzielni.
Agata: Chciałabym mieć około 19 lat, bo mogłabym już legalnie pracować, mieszkać sama (lub z bliską mi osobą), ale jednak - mimo wszystko - nadal być nastolatką.
Majka: Teraz chyba nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie, bo nie spróbowałam jeszcze "dorosłości". W każdym okresie naszego wieku są rzeczy piękne, ale są też wady.

 [VI] Jaka jest Twoja największa obawa przed "wejściem" w dorosłe życie?
Marcelina: Myślę, że właśnie samotność. Najgorszą rzeczą na świecie jest brak wsparcia w najtrudniejszych chwilach.
Agata: Problemy z utrzymaniem, ponieważ życie w naszym kraju jest bardzo drogie, a zarobki raczej niewielkie.
Majka: Raczej kwestie finansowe i oczywiście to, że z większością rzeczy musisz poradzić sobie sam. 





To już na tyle w tym odcinku. Mamy nadzieję, że kolejna część naszej serii przypadła Wam do gustu. Zachęcamy do oceniania i wyrażania opinii w komentarzach! Do zobaczenia w kolejny piątek! 👀💕














Komentarze

  1. Ahh, tak młodzi i tak zdolni! Jestem pod wielkim wrażeniem i dalej trzymam kciuki za Waszego bloga. Pozdrawiam z kotem!

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak ale nie poznałem jeszcze, np. niedojrzałej 70 letniej babci

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz